nie chudne 2.jpgDLACZEGO NIE CHUDNĘ MIMO DIETY ?

 

Podjęłaś w końcu kolejną próbę odchudzania. Dzielnie walczysz z każdą kalorią i nie masz chwil słabości. Ćwiczenia też nie okazały się, aż tak straszne jak myślałaś i nawet polubiłaś bieganie do siłowni. Wiesz przecież, że ograniczenie kaloryczności zjadanych posiłków w połączeniu ze zwiększona aktywnością fizyczną powinno spowodować ubytek wagi. Jesteś dobrej myśli. Po pierwszym tygodniu zmagań, widzisz pierwsze efekty. Radość ! Euforia ! Pierwszy miesiąc diety masz za sobą, a waga nawet nie drgnęła w dół....

Niestety czasami pomimo wysiłków osoby odchudzającej się, jej waga się nie zmienia. Prowadzi to do frustracji i w konsekwencji do rezygnacji z odchudzania.

Jeśli zastosujesz się do kilku zasad, z dużym prawdopodobieństwem możesz pozbyć się tych zmartwień. Na początku odchudzania waga zazwyczaj szybko się zmienia. Z naszego organizmu tracimy wtedy przede wszystkim wodę. Bardzo często później następuje spowolnienie efektów i możesz mieć wrażenie, że nie ma żadnych postępów. To właśnie wtedy najwięcej osób porzuca odchudzanie.

To błąd!

Odchudzanie ma swoje fazy. Z pewnością nastąpiło spowolnienie spalania tkanki tłuszczowej, ale jeśli się nie poddasz i będziesz kontynuować stosowanie diety i nie porzucisz treningów, efekty z pewnością niedługo znowu się pojawią.

Jest wiele przyczyn dla których nie chudniesz pomimo stosowania diety. Część z nich wymieniamy poniżej.

 

Jedną z najważniejszych przyczyn niepowodzenia bywa:

Negatywne nastawienie

 

Jeżeli naprawdę chcesz stracić kilka zbędnych kilogramów, musisz wierzyć, że możesz to zrobić. Brak wiary w sukces powoduje utratę motywacji, a często wręcz prowadzi do „wewnętrznego sabotażu”. 

Nie ma nic gorszego niż negatywne nastawienie do postawionego celu, który zamierzasz osiągnąć. W jego konsekwencji nie będziesz w stanie właściwie się motywować i kontrolować, a brak wiary w sukces spowoduje, że zaczniesz zaniedbywać swoje dietetyczne „obowiązki”. Brak sukcesów zaczniesz tłumaczyć zewnętrznymi czynnikami, zamiast szukać błędów w swoim podejściu do diety.

 

Dieta kojarzy się większości osób z głodówką, przez co bardzo często, następuje:

Pomijanie posiłków

Nigdy nie pomijaj posiłków. Głodówka prowadzi do obniżenia metabolizmu i przestawienie organizmu na tworzenie zapasów, znacznie trudniej będzie ci tez kontrolować głód. Każdy posiłek ma znaczenie i nie wolno ich pomijać.

Śniadanie to najważniejsza część dziennego jadłospisu. Dobrze zbilansowane śniadanie dostarcza energii na cały dzień, regulując jednocześnie apetyt. Dowiedzione jest, że osoby, które regularnie jedzą śniadania, mają mniejsze problemy z utrzymaniem odpowiedniej wagi, niż osoby pomijające ten posiłek. Dosyć obfite śniadanie powoduje, że uczucie sytości utrzymuje się przez większą część dnia. Dzięki temu unikamy napadów głodu, które najczęściej „zajadamy” szybkimi, niezdrowymi przekąskami, batonikami, czipsami etc. Dobrze zbilansowane śniadanie powinno dostarczać do 40% całodziennego zapotrzebowania energetycznego.

Kolacja zjedzona na około 3 godziny przed snem, również nie szkodzi. Jej pomijanie powoduje wieczorne napady głodu, który niweczy twoje całodzienne osiągnięcia.

 

Często tyjesz bo nie zwracasz uwagi na:

Ukryte kalorie

Często jesz i pijesz nie to, co trzeba, najczęściej nie zdając sobie sprawy z prawdziwej kaloryczności dań. Niewinnie wyglądające, bardzo popularne wody smakowe czy soki z kartonu są dosładzane dużą ilością cukru, co powoduje bardzo wysoką wartość energetyczną, często powyżej 100kCal w 100 ml płynu. Kolejną bombą kaloryczną jest alkohol, którego nawet niewielka ilość nie tylko dostarcza zbędnych kalorii, ale również prowadzi do zaburzeń metabolizmu. Dodatkowych kalorii dostarczają również soki czy kawy smakowe, które często są dosładzane bardzo słodkimi sosami i syropami. Powodem tycia mogą być też wszystkie inne produkty jedzone w nadmiarze np. suszone owoce, które w 100 gramach mają aż 300 kcal.

Aby uniknąć ukrytych kalorii zawsze czytaj etykiety spożywanych produktów. Możesz też skorzystać z tabeli kalorycznych do których link znajdziesz na naszej stronie.

 

Czy jesteś pewna, że  przestrzegasz swojej diety i zaleceń konsultanta?

Brak kontroli menu

Bardzo często nie rejestrujemy podjadania pomiędzy posiłkami, ani zwiększonych porcji. Dodatkowa przegryzka raz na jakiś czas, dodatkowy składnik sałaty, dodatkowe 50 g kurczaka, w ciągu tygodnia potrafi zebrać się z tego naprawdę sporo kilogramów jedzenia i wiele niepotrzebnych kalorii.

Pamiętaj zawsze planuj i kontroluj swoje posiłki! Waż składniki i gotowe dania i nigdy nie przekraczaj założonych wielkości.

Jeśli twoja waga nie spada albo wręcz rośnie, rozpocznij notowanie na kartce WSZYSTKIEGO co jesz i pijesz, a na koniec dnia czy tygodnia, podsumuj spożyte kalorie. Zdziwisz się wynikami.

 

Jedzenie bezpośrednio przed snem  

Wiele osób uważa, że zasada niejedzenia po 18:00 jest mitem. Częściowo to prawda. Nie musisz katować się kolacją o 18, a potem umierać z głodu. Rozłóż równomiernie swoje posiłki co 3-4 godziny, a ostatni posiłek spożyj nie później niż na 3 godziny przed snem.

Dzięki temu unikniesz wieczornego podjadania z głodu, z drugiej strony pozwolisz organizmowi strawić posiłek i wieczorem mu odpoczywać. Jeśli zjesz kolację zbyt późno, twój organizm zacznie pracować ciężej, ponieważ w nocy znacznie zwalnia metabolizm. Obciążony żołądek będzie musiał uporać się z niestrawionym pokarmem, a to czego nie zdąży przetrawić odłoży się w organizmie, w postaci dodatkowych kilogramów. Możesz też spodziewać się kłopotów ze snem.

 

Za krótko śpisz

To zaskakujące, ale na efektywne odchudzanie wpływa także odpowiednia dawka snu. Badania naukowców z uniwersytetu w Chicago wskazują, że sen krótszy niż sześć godzin na dobę może rozregulować apetyt i sprawić, że przybędzie nam zbędnych kilogramów. Przyczyną tego zjawiska jest zwiększone wydzielanie greliny i leptyny, co z kolei zwiększa łaknienie i zaburza odczuwanie sytości. Niewyspana osoba je więcej, ma ochotę na tłuste jedzenie, kaloryczne przekąski i traci chęć do wysiłku fizycznego. Poza tym przez niedostateczną dawkę snu wydziela się kortyzol, czyli hormon stresu, co również ma wpływ na przemianę materii, łaknienie, a w efekcie na wagę.

Jeśli chcesz by twoja dieta i ćwiczenia przyniosły pożądane rezultaty, staraj się spać pomiędzy 7 a 9 godzin na dobę.

 

Miesiączka

W trakcie miesiączki może dochodzić do zatrzymywania wody w organizmie. Efektem tego jest chwilowy wzrost masy ciała nawet o kilka kilogramów. To naturalne zjawisko, z którym musisz się liczyć i je rozumieć. Możesz się wtedy gorzej czuć, możesz być ociężała, obolała, czy wrażliwa na dotyk. Zmieniająca się gospodarka hormonalna może ci „płatać różne figle”.

W tym okresie bardzo ważna jest twoja motywacja. Jeśli widzisz zatrzymanie spadku czy wręcz wzrost wagi z tego powodu, pamiętaj, że to naturalna kolej rzeczy. Nie rezygnuj z sumiennego podejścia do diety, a za kilka dni znowu zobaczysz efekty swojej kuracji.

 

Leki

Czy zażywasz jakieś leki? Niektóre leki mogą prowadzić do wzrostu apetytu, inne zatrzymują wodę w organizmie, jeszcze inne zmieniają równowagę hormonalną. Jeśli nie jesteś pewna jakie skutki uboczne maja zażywane przez ciebie leki przeczytaj ulotkę leku lub zapytaj o nie swojego lekarza lub farmaceutę.

Pamiętaj! Nawet jeśli znajdziesz na ulotce informacje o negatywnym wpływie leku na odchudzanie, nie wolno ci samodzielnie zarzucać ani zmieniać leczenia. Zawsze zapytaj o poradę swojego lekarza!!!

 

Niekonsekwencja w odchudzaniu

Bardzo często nie możesz schudnąć z powodu własnych błędów czy słabości co prowadzi do niekonsekwencji w odchudzaniu.

Przez cały dzień starasz się jeść jak najmniej, przez co doprowadzasz się do takiego poziomu głodu, którego nie jesteś już w stanie kontrolować i kolacja przeradza się w prawdziwą ucztę. Przez noc nie jesteś w stanie strawić takiego posiłku, a twój organizm przyzwyczajony przez cały dzień do oszczędnego gospodarowania energią, cały jej nadmiar odkłada teraz w postaci tłuszczu jako zapas na „ciężkie czasy”.

Jesz małe posiłki w sposób nieregularny, przez co nie jesteś w stanie wytrzymać głodu pomiędzy posiłkami. „Ratujesz się” batonikiem, czekoladką, czipsami. W takim stanie nawet zakupy przestają być racjonalne. Dowiedzione jest, że zakupy robione na głodno są o wiele większe.

W jadłospisie masz dietetyczna porcję, ponieważ składa się ona z niskokalorycznych produktów, pozwalasz sobie na jej DUŻĄ wersję, polaną sosikiem, z zasmażką, posypaną serem. Pamiętaj, że dania light w dużej ilości czy z dodatkami, przestają być potrawami dietetycznymi.

Odchudzanie nie może na tym polegać. Najlepsze efekty daje trwała zmiana nawyków żywieniowych. 4-5 niewielkich porcji, jedzonych zawsze o tej samej porze, unikanie podjadania i stosowanie zdrowej, zbilansowanej diety z pewnością przybliży cię do sukcesu.

 

Dużo ćwiczysz ? – zacznij się mierzyć, a nie ważyć

Biegasz, jeździsz na rowerze, chodzisz z kijkami, regularnie chodzisz na siłownię, a mimo to wskazówka wagi pokazuje ciągle tyle samo kilo? Pewnie się zdziwisz, ale nic w tym niezwykłego. Kiedy budujesz swoje sylwetkę, spalasz lekki tłuszcz, ale budujesz mięśnie, których waga jest większa. Jeśli chcesz być pewna, że twoje wysiłki przynoszą efekt, nie tylko się waż, ale przede wszystkim zacznij się mierzyć. Obwód talii, pasa, bioder klatki piersiowej czy uda, powiedzą ci praw na temat twojej kuracji.

Pamiętaj by nie ćwiczyć zbyt intensywnie, szczególnie na początku swojej przygody. Optymalnie ćwicz 3 maksymalnie 4 razy w tygodniu, co drugi dzień przez 1-1,5h.

 

Za mało wody w diecie

Wiele osób zapomina o dostarczaniu odpowiedniej ilości wody do organizmu. Woda poprawia metabolizm, wypłukuje wszelkie toksyny z organizmu, zmniejsza uczucie głodu. W trakcie odchudzania należy pić jak najwięcej wody. Optymalnie w trakcie odchudzania powinnaś wypijać około 2,5 litra niegazowanej wody mineralnej.

 

Stres

Stres powoduje wiele zagrożeń nie tylko dla twojej psychiki, ale i twojego ciała. Jego zwiększony poziom powoduje podniesienie poziomu cukru we krwi oraz zwiększony poziom insuliny. Może to być przyczyną cukrzycy oraz skutkować nieprawidłową pracą nerek i układu krążenia.

Stres zwiększa też wydzielanie się kortyzolu, hormonu „zabójcy”, który również wpływa na poziom glukozy we krwi, a dodatkowo spowalnia metabolizm. Przewlekły nadmiar kortyzolu we krwi prowadzi do charakterystycznego przemieszczenia się tkanki tłuszczowej i odkładania w postaci tzw. bawolego karku, na twarzy tzw. księżyc w pełni, czy prowadzi do otyłości brzusznej.  Ponadto hormon ten zwiększa ochotę na łatwe źródła energii: fast foody i słodycze.

 

 

Zaburzenia hormonalne

Często za trudności z utrata zbędnych kilogramów odpowiadają problemy hormonalne. Mają one ogromny wpływ na cały nasz organizm i wszystkie procesy w nim zachodzące. Aby mieć pewność czy problemy hormonalne dotyczą także ciebie, skorzystaj z porady lekarza endokrynologa, który w razie potrzeby skieruje cię na specjalistyczne badania.

Jednym z podstawowych źródeł zaburzeń przemiany materii jest tarczyca. Jeśli hormonów wydzielanych przez ten gruczoł jest zbyt mało, różne funkcje organizmu mogą być spowolnione, w tym również metabolizm. Niedoczynność tarczycy może powodować wzrost wagi, dlatego tak ważne w tym schorzeniu jest właściwe odżywianie i kontrolowanie wagi.

Problemy z wagą mogą też być związane z zespołem policystycznych jajników (PCOS). Kobiety mające policystyczne jajniki mają skłonności do tycia. Choroba ta pojawia się gdy jajniki stymulowane są przez nadmierne ilości męskich hormonów (androgenów), w szczególności testosteronu, oraz przez nadmierne uwalnianie hormonu luteinizującego (LH) albo wysoki poziom insuliny we krwi (hiperinsulinemia) u tych kobiet, których jajniki są podatne na ten bodziec.

Czasami negatywny wpływ na odchudzanie mogą mieć środki antykoncepcyjne. Niektóre preparaty szczególnie starszej generacji, mogą powodować problemy z metabolizmem, a w efekcie tycie. Terapia hormonalna może też powodować zatrzymywanie wody w organizmie, co może być przyczyną dodatkowych kilogramów. Źle dobrane pigułki mogą też pobudzić łaknienie i utrudnić odchudzanie.

 

 Nie jesz

To jeden z największych błędów popełnianych podczas odchudzania. Głodówka nie doprowadzi cię do upragnionego celu. Żeby schudnąć, trzeba regularnie jeść. Jeśli nie będziesz jadła, w pierwszych dniach zapewne utracisz kilka kilogramów, ale będzie to wynikiem odwodnienia. Twój metabolizm znacznie się spowolni, a po zakończeniu głodówki wszystkie stracone kilogramy powrócą z nawiązką.

 

Wybierz dietę Herbalife

W odchudzaniu oprzyj się o sprawdzone, zweryfikowane przez miliony klientów metody. Dieta Herbalife, pozwoli osiągnąć Ci satysfakcjonujące wyniki w procesie odchudzania, trwale zmieniając złe nawyki żywieniowe, przywracając wiarę w poprawę swojej sylwetki. Dieta Herbalife, to zbilansowany sposób odżywiania, dzięki któremu organizm funkcjonuje sprawnie, zdrowo, bez uczucia głodu i poddenerwowania. Dostarcza naszemu organizmowi wszystkich niezbędnych składników odżywczych, ogromną dawkę energii w walce z nadwagą, a także poprawia koncentrację i orzeźwia ciało. Jeżeli naprawdę zależy Ci na zrzuceniu wagi, musisz uwierzyć, że uda Ci się ten cel osiągnąć!

 


Proteinowy drink
Zestaw rodzinny
Zestaw podstawowy

Niezbędnik

Koszyk z zakupami